Piłkarze Tanwi Harasiuki zainkasowali pierwszy punkt w rozgrywkach. Mecz zakończył się remisem, a kibice mogli cieszyć się z prowadzenia, które dał swojemu zespołowi Mateusz Rębacz.
Perfekcyjne wykończenie „Pionka”
Popularny „Pionek” wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 1:0. Było to wykończenie godne napastnika – spokojne, precyzyjne i skuteczne.
Niewykorzystane okazje i pech pod bramką
Gospodarze mieli szansę na podwyższenie wyniku. Kacper Barylski popisał się mocnym uderzeniem z dystansu, a sam Rębacz trafił w poprzeczkę w bardzo podobnej sytuacji. Ksawier Bełżek również próbował z dystansu i trafił w słupek – piłka odbiła się od pleców bramkarza i przetoczyła wzdłuż linii bramkowej, choć wielu już widziało ją w siatce.
Determinacja w końcówce
Zespół Tanwi rozegrał solidne spotkanie. Szczególnie w końcowych minutach zawodnicy musieli wykazać się charakterem – ostatnie 7 minut grali w osłabieniu, po kontuzji Sławka. Mimo to dowieźli korzystny rezultat do końcowego gwizdka.
Punkt dedykujemy trenerowi Mariuszowi. Trenerze, my się rozkręcamy!
Skład Tanwi Harasiuki: Rokosz – Kuliński R, Zwolak, Baryła, Bednarz, Jednacz, Małek T, Bełżek (65′ Młynarski J), Rębacz, Barylski (65′ Pawlos P), Małysza (35′ Frączek).
Źródło: Tanew Harasiuki
Fot. facebook.com

