W meczu wyjazdowym rozegranym w Krzeszowie drużyna Retmana Ulanów pokonała miejscową Rotundę 5:2. To już trzecie zwycięstwo wyjazdowe tego zespołu w sezonie z takim właśnie stosunkiem bramek, a drugie, w którym rywale zdobyli dokładnie dwie bramki.
Przebieg spotkania
Od pierwszych minut Retman narzucił swoje warunki. Szybko zdobyte dwie bramki pozwoliły objąć prowadzenie, ale jak przyznają sami zawodnicy, nieco uśpiło to czujność gości. Rotunda przejęła inicjatywę i stworzyła sobie kilka okazji, jednak nie potrafiła ich wykorzystać. Do przerwy utrzymał się wynik 2:0 dla przyjezdnych.
W przerwie zespół musiał zmienić ustawienie z powodu kontuzji Mateusza Szpyry. Niestety, początek drugiej połowy był bardzo słaby – w ciągu zaledwie minuty gospodarze doprowadzili do remisu 2:2. Szybka reakcja Retmana pozwoliła jednak ponownie wyjść na prowadzenie po dwóch kolejnych trafieniach.
Kluczowa interwencja i finisz
Przy wyniku 4:2 dla Retmana Rotunda miała znakomitą okazję na złapanie kontaktu – sędzia podyktował rzut karny. Na szczęście dla gości świetnie spisał się bramkarz Kacper Koszałka, który popisał się fantastyczną interwencją. W 75. minucie Retman dorzucił jeszcze jedno trafienie, ustalając wynik na 5:2.
Ciekawostką jest, że Oliwier Łomotowski zarówno otworzył wynik spotkania, jak i go zamknął. W wyjątkowym pojedynku braci Łomotowskich to właśnie Oliwier okazał się lepszy od Norberta.
Na koniec należą się wielkie brawa dla kibiców, którzy po raz kolejny spisali się na medal, wspierając drużynę z trybun.
Źródło: Retman Ulanów
Fot. facebook.com

